Klienci pytają nas czy możemy wyjąc poszczególne klatki filmowe jako zdjęcia.
Wyjmowanie klatek filmowych – tak aby stały się zdjęciami – ma naszym zdaniem niestety 3 podstawowe wady…
Jest to możliwe, ale zwykle stanowczo odraczamy klientom tę drogę pozyskiwania profesjonalnych fotografii.
Ale możemy to zrobić. Czasami robimy to dla klientów. Tylko odradzamy. I przed taką decyzja doprecyzowujemy 3 wady:
wada 1
Aparaty fotograficzne którymi się posługujemy maja dużo wyższą rozdzielczość zdjęć niż rozdzielczość jaka mają filmy.
Obecnie większość zdjęć z ziemi robimy aparatem który ma rozdzielczość 8192 × 5464 (45 Mpix).
Obecnie większość zdjęć z drona robimy dronem który ma rozdzielczość 8064 × 6048 (48 Mpix).
To daje jakość i możliwość kadrowania w postprodukcji.
Tymczasem filmy mają rozdzielczość najczęściej 4K o rozdzielczości 3840 x 2160 (8.3 Mpix), a czasami nawet tylko Full HD 1920 x 1080 px (2MPix).
Czyli zrzuty z filmu mają wielokrotnie mniejszą rozdzielczość niż zdjęcia. I rozdzielczości zdjęć pobieranych z filmu mogą nie zaspokajać wymogów niektórych zastosowań (np w poligrafii)
wada 2
Poruszenie charakterystyczne dla filmu.
Kamery filmowe są zwykle ustawione w sposób który pozwala na uzyskanie filmowego charakteru obrazu.
Wiąże się to z czasem naświetlania danej klatki. Zwykle 1/60 sekundy, czasem 1/30 sekundy.
Film wygląda wtedy bardzo „filmowo”, tak jak znamy to z z kina czy z Netflixa.
Jednak ten czas wiąże się z tym że to co na filmie odbieramy jako obraz wysokiej jakości o akcetowalnej jakości w temacie poruszenia – ma jednak poruszenie (film motion blur) w obszarach gdzie zachodzi ruch. Niektóre klatki filmu (zdjęcia wyjęte z filmu) poruszających się obiektów będą poruszone.
Rzadko ten problem dotyczy filmu (foto z filmu_ z drona. Ale eksporty klatek filmowych z wnętrz często mają ten defekt.
Proszę spojrzeć na przykład.
W miarę statyczne obszary produkcyjne raczej nie zarejestrują tego motion blur.
Tam gdzie obiekty poruszają się szybko – będzie na wyjmowanych z filmu klatkach poruszenie.
To zjawisko w dużej mierze zależny od sprzętu. I o dziwo im bardziej profesjonalny sprzęt tym większy motion blur. Na telefonie prawie nie występuje….
Jak kręcimy dronem to też jest minimalne.
wada 3
Fotografując – fotograf precyzyjnie komponuje obraz i wybiera precyzyjnie moment fotografowania. Klatki wyjmowane z filmu (nawet zakładając pobranie wszystkich klatek) to zdarzenia bardziej przypadkowe. Fotograf częściej robi warianty tego samego kadru dopracowując dany kadr. Kadry pobierane z filmu muszą polegać na 2-4 ujęciach które rejestrował operator. Poszukiwanie w tym zdjęć to o takie polowanie na dobrą klatkę filmu (i tak posiadających wady 1 i 2)
Często przyjmujemy dwa równoległe zlecenia – na film i na fotografie. I to polecamy.
Czasami umawiamy się z klientami na oddzielne dni: dzień filmowy i dzień fotograficzny.
Ale tak, wyjmowanie klatek z filmu możliwe jest.
Czasami to robimy dla klientów. Tylko nie polecamy.afii.
Wyjmowanie klatek z filmu nie jest usługa bezpłatną.
Wiąże się to z czasem potrzebnym na to zadanie:
poszukiwania kadrów bez defektu 1/2/3, eksport z filmu, wyostrzania, drobne korekty, kadrowanie, wymiana informacji z klientem.
Ale oczywiście koszt eksportów jest relatywnie mniejszy niż koszt pełnowartościowych fotografii.